Mąż wraca z delegacji, wpada do domu, zagląda pod łóżko, do szafy, na balkon i nic - nikogo nie ma. Podchodzi do żony, czule głaszcze ją po włosach i mówi:
Jasiu przychodzi do mamy i pyta:
Jasiu poszedł więc do taty:
Smutny Jasiu poszedł w końcu do dziadka:
Mamo dzisiaj śniła mi się Marysia
W celi siedzi pedał i zoofil. Zoofil mówi:
Na to pedał:
Notatka z sex-shopu: Prosimy oglądać magazyny trzymając je DWOMA rękami!
2002 Będę uprawiał sex codziennie
2003 Będę uprawiał sex co tydzień
2004 Będę uprawiał sex co miesiąc
2005 Kupię lepszy żel do rąk